Naturativ to polska marka, która znajdowała się na moim kosmetycznym celowniku od dość dawna. Moje zamiłowanie do naturalnych kosmetyków trwa już kilka lat, a każda okazja do poznania nowych produktów i marek bardzo mnie cieszy. Jeśli zastanawiacie się nad rozpoczęciem swojej przygody z naturalną pielęgnacją skóry, ten post jest zdecydowanie dla Was. Zapraszam na moją wersję naturalnej pielęgnacji z Naturativ!

Naturalna pielęgnacja z Naturativ, blog lifestyle

Dlaczego naturalne kosmetyki?

Moja zainteresowanie naturalną pielęgnacją zaczęło się wraz z przejściem na weganizm. Był to dla mnie okres, w którym zaczęłam interesować się nie tylko dietą, ale i innymi aspektami weganizmu, co pozwoliło mi zrozumieć, jak istotne jest stosowanie naturalnych produktów. O ile weganką już nie jestem, nadal staram się dbać o to czym karmię swoje ciało zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz. To co nakładamy na naszą skórę może jej pomóc lub zaszkodzić, a naturalne kosmetyki mają to do siebie, że ułatwiają karmienie skóry potrzebnymi składnikami. Nie warto oszczędzać na pielęgnacji – wybierajmy kosmetyki możliwie najbardziej naturalne, a nasza skóra dość szybko nam się odwdzięczy! Po ponad dwóch latach większej uważności i świadomości podczas wybierania kosmetyków, zdecydowanie mogę powiedzieć, że było warto i zamierzam kontynuować dbanie o skórę w taki sposób.

Naturalna pielęgnacja z Naturativ

Naturativ ma swojej ofercie także produkty do makijażu, jednak dziś skupimy się na pielęgnacji twarzy i ciała. Serum do twarzy włączyłam do swojej pielęgnacji już dość dawno i bez zastanowienia mogę powiedzieć, że mam kilku ulubieńców w tej kategorii. Zazwyczaj kosmetyki tego typu mają dość lejącą, oleistą konsystencję, natomiast serum dla skóry suchej i wrażliwej ekoAmpułka 1 jest lekko żelowe i pozostawia na skórze cieniutką warstwę. Nie wchłania się całkowicie, pozostawia skórę napiętą (jednak nie ściągniętą!), a uczucie nawilżenia przychodzi dopiero z czasem, dlatego dla mnie produkt ten świetnie sprawdza się w wieczornej pielęgnacji. Pozwala mi nawilżyć skórę przez noc, dzięki czemu budzę się z wypoczętą i odżywioną buzią. Jego zaletą jest przepiękny, delikatnie kwiatowy zapach, który zdecydowanie uprzyjemnia jego stosowanie. Kolejny plus? Ma tylko sześć składników! Warto sięgać po kosmetyki, które mają krótkie, ale konkretne składy – najlepiej takie, które jesteście w stanie odczytać, mając podstawową wiedzę na temat tworzenia kosmetyków, czy po prostu szukając podpowiedzi w internecie.

Serum dla skóry suchej i wrażliwej ekoAmpułka 1 Naturativ, krem AOX 360° Naturativ

Wybierając krem do twarzy, szukałam czegoś, co sprawdzi się głównie na dzień pod makijaż, a całkiem przypadkiem znalazłam swój ideał do odżywiania skóry przez noc! Krem AOX 360° zaskoczył mnie swoją konsystencją, która jest nieco tępa i gęsta, przez co dla mnie nie jest to dobry wybór pod makijaż. Do tego celu zazwyczaj sięgam po kosmetyki nieco lżejsze, które dodatkowo dają naturalne, promienne wykończenie. Krem bardzo dobrze nawilża skórę, łagodzi podrażnienia, a razem z wyżej wspomnianym serum tworzy świetny duet. Przy regularnym stosowaniu skóra staje się zdecydowanie bardziej ujędrniona i napięta. Do tego krem wystarczy na bardzo długo, bo dostępny jest w wersji 100 ml, a do posmarowania całej twarzy nie potrzeba go dużo.

Otulające masło do ciała Naturativ

Nie wyobrażam sobie pielęgnacji ciała bez różnorodnych balsamów, olejków i maseł. Każdy z tych kosmetyków ma u mnie swoje zastosowanie w innych okolicznościach. Lekkich balsamów używam przede wszystkim rano, po prysznicu, kiedy nie mam zbyt dużo czasu. Olejki bardzo lubię latem, ponieważ mocno nawilżają i sprawiają, że skóra wygląda zdrowo. Zimą zaś potrafią przynieść ukojenie przesuszonej i podrażnionej skórze. Uwielbiam także suche olejki, które są moim ostatnim odkryciem! Dla maseł mam zarezerwowane specjalne miejsce w mojej pielęgnacji – po długiej kąpieli, w leniwy wieczór, kiedy mam dużo czasu na odpoczynek. W tą kategorię idealnie wpisuje się otulające masło do ciała, które łączy w sobie: karmel, cytrynę i wanilię. Czy można wymarzyć sobie lepsze trio na długie, jesienne wieczory? Masło pachnie słodko, jednak ma w sobie orzeźwiającą nutkę cytryny. Otula zapachem i cudownym nawilżeniem. Wchłania się stosunkowo szybko i pozostawia skórę ekspresowo odżywioną. Dla mnie to ideał na jesień i zimę!

Szał na naturalną pielęgnację trwa i zdecydowanie warto dać mu się porwać. Jednak nie zapominajmy o czytaniu składów i nie sugerujmy się jedynie etykietkami – często kosmetyki określane jako naturalne mają niewiele z nimi wspólnego. Warto sięgać po polskie marki – jak Naturativ – gdzie kosmetyki posiadają certyfikaty i od razu mamy pewność, co kupujemy. Nie musimy się nawet zastanawiać, czy dany kosmetyk jest naturalny. Polecam zapoznanie się z organicznymi produktami, które z pewnością szybko polubicie i włączycie na stałe do swojej pielęgnacji!


Post powstał we współpracy z marką Naturativ.