Jak ten czas szybko leci! Minęło kilka miesięcy od kiedy na blogu ostatni raz pojawił się foodbook, dlatego stwierdziłam, że najwyższa pora na kolejny wpis tego typu.
 
Ponieważ dzień rozpoczęłam od treningu, poniżej widzicie moją małą przekąskę przedtreningową. Nie lubię ćwiczyć z pełnym żołądkiem, dlatego zazwyczaj jem coś lekkiego – banan sprawdza się idealnie!
 
Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański
Na śniadanie przygotowałam sobie owsiankę połączoną z koktajlem – czyli pożywny posiłek dla leniwych. Często sięgam po niego, gdy nie mam zbyt wiele czasu – smakuje przepysznie. Gdy dobrze zblendujemy płatki z koktajlem, nie będą one wyczuwalne w smaku. Nieodłącznym składnikiem moich potreningowych koktajli jest białko konopne – możecie je kupić w sklepie Dr Pelc.
 
Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański

Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański
Moja ulubiona ostatnio przekąska to wafle ryżowe z masłem migdałowym oraz z masłem z nerkowców Primavika oraz banan. Nie ma nic lepszego! Nie umiem nawet wytłumaczyć, jak to możliwe, że tak proste połączenie smakuje tak dobrze! Polecam spróbować,  z pewnością zrozumiecie o czym mówię. Wypiłam również wodę kokosową z młodego kokosa, która ma świetne właściwości zdrowotne i jest po prostu pyszna.

Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański

Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański
 
Na obiad przygotowałam pyszne pulpeciki z kaszy jaglanej w formie kuleczek (inspirowałam się przepisem z bloga erVegan) z pieczonymi bez tłuszczu batatami oraz młodymi ziemniaczkami. Nie mogło zabraknąć również sałatki – to element obowiązkowy u mnie!
 Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański

Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański
 
Jako małą przekąskę zjadłam baton Pulsin o smaku pomarańczowym z dropsami czekoladowymi. Dodatkowo, baton ma podwyższoną zawartość białka. To mój ulubiony spośród wszystkich smaków.
Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański 
Bardzo prosta i szybka kolacja – kanapki z chleba żytniego z hummusem. Polecam hummus z Lidla o bardzo fajnym składzie, bez konserwantów. Dla mnie hummus stał się idealnym smarowidłem do kanapek. Jeśli znajdziemy wersję o dobrym składzie (trzeba uważać na konserwanty), możemy spokojnie sięgać po taki hummus często, bo jest on naprawdę zdrowym produktem!
 
Foodbook, mój dzienny jadłospis, wegański
 
Zapraszam również na foodbook w formie filmu, w którym opowiadam więcej o wszystkich potrawach – jest jeszcze smaczniej!


Dajcie znać, której potrawy spróbowalibyście najchętniej!