Nareszcie nadeszła pora na kolejny foodbook, czyli mój dzienny jadłospis. Bardzo lubię przygotowywać wpisy tego typu i cieszę się, że chętnie je czytacie. Dlatego po raz kolejny zapraszam do zapoznania się z niesamowicie smacznymi potrawami. Mam nadzieję, że Was zainspirują!
Przed faktycznym śniadaniem ćwiczyłam i moją przekąską przedtreningową była połówka banana i oczywiście woda (nieuwiecznione na zdjęciu). Po treningu przygotowałam sobie szybki i prosty koktajl: pół banana, mleko ryżowe, szpinak, białko konopne, siemię lniane i nasiona chia.
Foodbook, mój dzienny jadłospis
Foodbook, mój dzienny jadłospis
Na śniadanie do koktajlu przygotowałam moje ulubione ostatnio naleśniki owsiane. Przepis na nie znajdziecie tutaj. Teraz przygotowuję je bez dodatku tłuszczu, smakują jeszcze lepiej! Wersja z musem truskawkowym i płatkami migdałów jest obłędna.
 Foodbook, mój dzienny jadłospis
Foodbook, mój dzienny jadłospis
Jako przekąskę wybrałam przepyszny baton Dobra kaloria o smaku kokos&orzech. Udało mi się wreszcie dorwać te batony w Tesco i są po prostu przepyszne! Warto mieć taki baton ze sobą, jeśli gdzieś wychodzimy (ja zawsze noszę w torebce przynajmniej jeden). Uwielbiam też batony Pulsin.
 Foodbook, mój dzienny jadłospis
Foodbook, mój dzienny jadłospis
 
Kolejnym posiłkiem były tosty z hummusem i warzywami. Uwielbiam podpieczony i chrupiący chleb żytni w połączeniu z hummusem! Czasami zastępuję hummus awokado. Takie kanapki są idealne do zabrania ze sobą do pracy.
Foodbook, mój dzienny jadłospis
Foodbook, mój dzienny jadłospis 
Kolejną przekąską była po prostu… gruszka. Ostatnio pokochałam zarówno jabłka, jak i właśnie gruszki, dlatego zazwyczaj zabieram je ze sobą do pracy!
 Foodbook, mój dzienny jadłospis
I nadeszła pora na kolację czyli pieczone ziemniaki oraz szparagi. W tym roku spróbowałam szparagów po raz pierwszy i wciąż uczę się je przyrządzać (ale wychodzi mi to coraz lepiej!). Najbardziej smakują mi w wersji pieczonej z dodatkiem oliwy z oliwek, soli i pieprzu. W podobnym wydaniu polubiłam również brokuły – to moje ostatnie odkrycie! Polecam spróbowanie obu warzyw przygotowanych w taki sposób.
 Foodbook, mój dzienny jadłospis
Foodbook, mój dzienny jadłospis
Na wieczorny deser zjadłam kilka kawałków pysznej gorzkiej czekolady Tesco Finest.
 Foodbook, mój dzienny jadłospis
 
Zapraszam również na foodbook w wersji wideo, w którym opowiadam nieco więcej o wszystkich potrawach.
Dajcie znać, której potrawy najchętniej byście spróbowali!